Wyślij opinię
 


Asia ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ): Leśne zacisze - magiczne miejsce

Zawsze mi się wydawało, że ludzie dzielą się na tych, którzy za zwierzętami nie przepadają i takich, którzy je bardzo lubią. Jednak po wizycie w hodowli Leśne Zacisze zrozumiałam, że jest jeszcze trzecia grupa - tacy, którzy zwierzęta kochają, którzy się dla nich poświęcają i dla których zwierzęta są prawdziwymi członkami rodziny.

Spotkanie z Panią Małgorzatą i Panem Andrzejem jest niemal terapeutyczne; tak cudownie słucha się ich kocich opowieści, i ogląda, jak szczęśliwa jest cała ich futrzasta banda ;)

Mój Kotek z Miotu F, to żywy przykład na to, że właściwa socjalizacja jest kluczem do posiadania w domu cudownego kompana, zwierzaka pełnego (czasem głupawych) pomysłów, niebojącego się ludzi, lgnącego do właścicieli na każdym kroku.

Każdy, kto chciałby mieć kota - kumpla, a nie płochliwe zwierzątko, kota wychowanego w kochającej go rodzinie, czy kota, który głośno mruczy śpiąc tuż obok nas, powinien swoje kroki skierować do hodowli Leśne Zacisze.


03. 11. 2014
Darek ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ): Miot A (Amar)

Witam serdecznie

Od kilku już lat jesteśmy szczęśliwymi właścicielami Ozzy'ego, kocura pochodzącego z pierwszego miotu Leśnego Zacisza. Zakup jakkolwiek dość niespodziewany, to w 100% przemyślany,gdyż i tak od dłuższego czasu nosiliśmy się z zamiarem dokupienia towarzysza dla naszego pierwszego "niebieskiego". Ostatecznie stało się to po wizycie na jednej z krakowskich kocich wystaw, gdzie poznaliśmy właścicieli hodowli Leśne Zacisze, którzy prezentowali tam swoje piękności. Tam tez okazało się,że jeden z nowych właścicieli ich kota ,ma poważny problem z alergią na sierść o której nie miał pojęcia przed zakupem. Decyzja była dość szybka i po kilku dniach Ozzik był już NASZ :-). Jest niesamowitym,niezmordowanym towarzyszem w większości domowych zajęć. Nigdy nie przejawił wobec nas ,czy kogokolwiek z naszych gości ani odrobiny agresji. Zawsze przyjacielski ,ale zawsze też pokazujący swoje ego indywidualisty i niezależnego kota. Jak przystało na prawdziwego faceta, za swoją panią obrał sobie moją małżonkę,więc ona jest dla niego najważniejsza,jej też poświęca wieczorne mruczenia,tulenia i pieszczoty. Dzięki Leśnemu Zaciszu mamy w domu prawdziwego przyjaciela. Dzięki

Darek


27. 07. 2014
Magda ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ): KOCIĄTKO

W połowie grudnia ubiegłego roku zamieszkał z nami kociak z hodowli Leśne Zacisze.Moris jest cudownym, wypieszczonym kociakiem, który wniósł do naszego domu wiele pozytywnych emocji.Wychowany w rodzinie pełnej ciepła jest niezwykle przyjazny, ufny i odważny zarazem. Bardzo pojętny, szybko nauczył się, że kwiatek nie jest drapakiem a po stole się nie chodzi. Od pierwszych chwil w naszym domu korzysta z kuwety. Właściciele hodowli w każdej chwili służą pomocą i radą w przypadku jakichkolwiek wątpliwości. Wybierając kotka z Leśnego Zacisza ma się pewność, że trafi do nas zdrowy, zadbany kotek, który będzie nie tylko zwierzakiem domowym ale też członkiem rodziny.


29. 01. 2014
Ania ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ): Kotek

Od końca grudnia mieszka z nami kotek z miotu E (póki co jeszcze bezimienny, czekamy aż sam nam podpowie jakie imię do niego pasuje :) )

Z początku trochę martwiło nas jak zareaguje na niego drugi kot, o wiele mówiącym imieniu Kotwór vel Książe Ciemności :) ale młody systematycznie walczył o przyjaźń kolegi, aż tamten uległ pod naciskiem słodkości; aktualnie są nierozłączni.

Kotek bardzo szybko się zaaklimatyzował - trwało to może z pół godziny, generalnie jest grzeczny,może trochę rozrabiaka (załączam zdjęcie ze zdobycia szczytu choinki); grzecznie zjada, załatwia się do kuwety, życzy sobie spać pod kołdrą.

Z czystym sumieniem polecamy i rasę i hodowlę :)


09. 01. 2014
Bartek ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ): Kotek pieszczoch

Od dłuższego czasu nosiliśmy się z zamiarem przyjęcia pod swój dach kotka. Po kilku próbach udało nam się wreszcie trafić na idealną hodowlę, prowadzoną przez prawdziwych pasjonatów. Kotek Filek, który do nas trafił jest prześlicznym, wesołym i ciekawym wszystkiego stworkiem, a przy tym niesamowitym pieszczochem. Jest to niewątpliwie zasługą ogromnej miłości jaką był darzony od chwili swego urodzenia. Filek pragnie uczestniczyć w każdej, nawet najprostszej czynności, która jest wykonywana w domu np. obieraniu ziemniaków czy wiązaniu butów. Czasami jest to bardzo zabawne zwłaszcza, gdy próbuje wejść pod prysznic.

Chcielibyśmy bardzo polecić hodowlę Leśne Zacisze także ze względu na doskonały kontakt z Właścicielami, zarówno przed jak i po odbiorze kotka, służenie radą i pomocą w zapewnieniu jak najlepszej opieki nad kociakiem.

Jeszcze raz bardzo dziękujemy.


07. 01. 2014
 
Powered by Phoca Guestbook